Konrad i Paul - 1 - Big Dick.
Nasza cena: 27,00 zł
Oszczędzasz: 10%
Opis:
Konrad i Paul pojawili się po raz pierwszy w 1990 roku w czasopiśmie "Magnus", są razem już od ponad 15 lat, a kroniki ich gejowskiego dnia codziennego zapełniły już niejedną książkę. Oto zbiór najwcześniejszych odcinków.
Komiks Konrad i Paul będzie pierwszym na polskim rynku wydawniczym komiksem gejowskim, czy jak nazywa go Autor "pedalskim". Komiks tego rodzaju w Polsce nigdy nie był brany pod uwagę przez wydawnictwa - co dziwi biorąc pod uwagę olbrzymią popularność takich wydawnictw na Zachodzie, a jednocześnie jest zrozumiałe patrząc na otaczającą nas rzeczywistość. W naszym - debiutującym - wydawnictwie chcielibyśmy publikować właśnie literaturę, która - z różnych przyczyn - jest w Polsce nieobecna.
* * *
Ralf König identyfikuje się ze społecznością gejów, której towarzyszy ze swoimi rysunkami. Ukazuje ich upodobania erotyczne, fiksacje seksualne i ludzkie rozczarowania, strach przed starością i samotnością. Nie pozuje na guru emancypacji, jak filmowiec, Rosa von Praunheim: König dopisuje puenty do gejowskiego życia.
Die Zeit
Dodatkowe informacje:
Tłumaczenie: Przemysław Wnuk
Tytuł oryginalny: Konrad und Paul: Big Dick
Wydawca oryginalny: Carlsen Comics
Rok wydania oryginału: 1993
Seria: Konrad i Paul (#1 w serii)
Liczba stron: 96
Format: 217 x 217 mm
Oprawa: miękka
Papier: matowy
Druk: cz.-b.
ISBN-13: 978-83-926968-0-3
Wydanie: I
Data wydania: czerwiec 2008
Produkt należy do kategorii:
Dodaj recenzję produktu:
Komentarze użytkowników:
Autor: ANDRZEJ HENDZEL
8 maja 2008
NIE WIDZIALEM TEGO PRODUKTU
NIE ZNAM TEGO JESZCZE LECZ SLYSZALEM OD ZNAJOMEGO Z HAMBURGA ZE TO SWIETNY PRODUKT, ZE WARTO GO KUPIC. POZDROWKO Z GOR SOWICH.
Autor: anka
16 maja 2008
warto poczytać
Uwielbiam komiksy dla dorosłych, ten czytałam w wersji obcojęzycznej i polecam - jest świetny.





Autor: Artur Tymendorf
28 kwietnia 2008
HURAAA
To wspaniale, ze pojawia sie wydanie dla najmlodszych.
Szkoda jednak, ze nie tlumaczy sie wiecej
tej bardziej ambitnej literatury. A na swiecie pisze sie tyle
ciekawych rzeczy...
Pozdrawiam A.T.